Daniel Kalinowski

PANDORA



Pandora była darem wszystkich bogów dla ludzi: Hefajstos nadał jej odpowiednie wypukłości i wklęśnięcia, Atena nauczyła ją kobiecych robótek, Afrodyta otoczyła uwodzicielskim urokiem, Hermes zaś ofiarował jej dar słownego wciskania kitu. Na pożegnanie otrzymała Pandora puszkę z hermetycznym zamkiem cyfrowym.
Tak wyskokową laskę przedstawili bogowie człowiekowi. Prometeusz wyczuł czaczę i przestrzegał wszystkich, aby na widok Pandory przechodzili na drugą stronę ulicy. Niestety Epimeteusz - nierozgarnięty brat Prometeusza, upatrzył sobie Pandorę na żonkę. Jak pomyślał - a przychodziło mu to z wyraźnym trudem - tak zrobił. Po weselu ciekawska Pandora otworzyła puszkę od bogów, czyniąc tym samym sobie i całemu światu absolutne ultrakuku. W puszce bowiem siedziały smutki, troski, nędze i choroby, które uwolnione, szeroko do dziś obsiadają biednych ludków. Czego Wam i sobie nie życzę.


Komentarz:


Pandora i jej puszka - Pandora miała być wspaniałomyślnym darem, okazała się sprytną pułapką. To przez jej ciekawość ród człowieczy ma przechlapane. Jakże ciekawe, że i Ewa z Biblii także jest ciekawską osóbką. Szczególnym zjawiskiem w obydwu opowieściach jest fakt, że starożytni autorzy większością negatywnych cech obdarzyli właśnie kobiety. Pamiętajmy jednak, iż w tamtych czasach kulturę tworzyli głównie mężczyźni, stąd ta dominacja i wyraźna niechęć do kobiet (mizogynizm).

Hefajstos - bóg rękodzieła, kowalstwa i wszelkich robót technicznych. Wiecznie zapracowany, kulejący, brudny, a w dodatku w stałym związku z Afrodytą. To ostatnie jest przyczyną jego ciągłych trosk i nerwów. Zwłaszcza, że Afrodyta nie splamiła się zbytnią wiernością a Hefajstos jest po prostu zazdrosny.

Atena - bogini mądrości, samousunięty guz mózgu Dzeusa. Twarda, waleczna sztuka i co najważniejsze niewiasta. Teraz więc rozumiemy, dlaczego trzeba wprowadzić obowiązkową służbę wojskową dla kobiet.
Na cześć Ateny nazwano jej imieniem jedno z głównych miast w Grecji (dziś stolica - Ateny) i jeden z sympatycznych hoteli w Słupsku (Hotel „Atena)

Afrodyta - bogini miłości, piękna kobiecego, powabu i czaru ciała. Afrodycie wypadałoby wszystko wybaczyć, na wszystko przymknąć oko, bo czyż jest silniejsza siła niż seksapile? Chyba, że zażywamy codzienną dawkę bromu, wtedy stanowczo i surowo potępimy wszeteczeństwa Afrodyty.

Hermes - bóg posłańców, pocztowców a w związku z tym również internautów. Hermesa rozpoznamy po specyficznych samobiegach, jakie ma przyczepione do stóp. Hermes przynosi bardzo różne wiadomości, stąd więc jego imieniem nazywane są firmy bankowe, jak również zakłady pogrzebowe.
Dzięki Hermesowi człowiek może poznać zakryte, tajemnicze i mistyczne wiadomości. Stąd więc hermeneutyka czyli nauka o ukrytym znaczeniu czy sensie.
To zakrycie treści utajnionych jakie kojarzono z Hermesem, skojarzono również z hermetyzmem i hermetycznością (np. literatura tylko dla wybranych, słoiki zamykane hermetycznie itp.)